ISSN 2082-6591
   Start » Publikacje » Pokaż publikację

CZY MOŻNA NAUCZYĆ SIĘ SEKSAPILU?

Ten, kto wzbudza w wielu ludziach pożądanie i skojarzenia seksualne, z pewnością ma w sobie seksapil. Nieważnym się staje ile ma lat, czy jest bogaty, biedny, ładny, czy brzydki? Seksapil jest cechą mentalną i dlatego nie można się go nauczyć, ale można w sobie rozwinąć lub zniszczyć.

Poziom seksapilu może ulegać zmianom w górę lub w dół w zależności od okoliczności. Niektórzy stają się zachwycająco uroczy kiedy się złoszczą, a inni są wtedy wręcz odpychający. To zależy od indywidualnego układu cech mentalnych. Można je poznać przez analizę imion i nazwisk.

Poziom seksapilu jest wyliczalny matematycznie, ale w oparciu o główne zasady alfabetu pitagorejskiego, stosowanego w numerologii. Podobnie określić można setki innych cech mentalnych. Liczne wzory matematyczne i normy cech mentalnych zostały opublikowane w książce „Jak wybrać zawód?”, którą opublikowałam w 2000 roku. Tam znajduje się podstawowy Kod Mentalny, czyli wzory jak obliczyć różne cechy mentalne człowieka. Są one bazą rozwoju osobowości. Seksapil należy do grupy cech, składających się na Kod Mentalny Człowieka. Jego wyliczalność, wzbudza jednak najwięcej sensacji i zainteresowania. Trudno się dziwić, ponieważ uważa się, że właśnie ta cecha przyciąga potencjalnych partnerów i daje ich większy wybór. To, że seksapil można obliczyć i zrozumieć jego silne i słabe punkty, wymagające świadomego skorygowania kierunku myśli, jest początkiem drogi rozwoju i pracy nad cechami mentalnymi. Pożytek z tego będzie widoczny przez wzbudzanie zainteresowania i pożądania, ale również w innych sprawach życiowych.

Uroda, młodość, świetne ciuchy i wyreżyserowane gesty - to jednak nie wszystko! Są to tylko zewnętrzne atrybuty. Niektórym zupełnie nie pomagają i ci ludzie nie cieszą się wcale specjalnym powodzeniem. Czegoś im brakuje! Są i tacy, którzy nie mają nic ciekawego w zewnętrznym wyglądzie, a jednak jest w nich to coś, co zachwyca i wzbudza pożądanie, a płynie z ich wnętrza.

To, jak człowiek rozumuje, co czuje i jak reaguje zależy od stanu kanałów mentalnych. Życiowe doświadczenia są raczej tego konsekwencją, a nie bazą i początkiem rozumowania. Od stanu kanałów mentalnych zależy też stopień wykorzystania wiedzy oraz wychowania. Wielu ludzi posiada ogromną wiedzę, ale jej nie umie wykorzystywać. Wszyscy też zostali jakoś tam wychowani, ale sami i tak decydują, które z otrzymanych wzorów wychowawczych będą stosować w życiu.

Powiedziałabym, że wiedza i wychowanie nie pomoże za bardzo w rozwoju mentalnym, od którego zależą wszystkie cechy, w tym seksapil. On może być jednak doskonałą zachętą do duchowego rozwoju. Przez jego brak, następuje blokada kanałów mentalnych, które zapewniają dostęp do czegoś w rodzaju „kosmicznej bilioteki”, a ta czyni człowieka piękniejszym duchowo, bo wciąż zachwyconym samym życiem.

Brak, czy spadek powodzenia seksualnego nie jest więc wynikiem starzenia, choroby, braku szykownych ubrań, czy zbyt skromnych zasobów finansowych. Tak oczywiście można sobie tłumaczyć problemy z pozyskaniem zainteresowania wybranego partnera, ale... Gdyby tym samym ludziom dać wszystko, co chcieliby mieć, to ich seksapil wzrośnie niewiele, albo wcale. Tyle, ile poprawi się ich chwilowa samoocena, ale nie jest ona jedyną składową seksapilu. Można go posiadać nawet przy bardzo niskiej samoocenie. Dlatego tak niewiele można osiągnąć w poprawieniu własnego seksapilu poprzez kreowanie zewnętrznego wizerunku. Osiąga się wtedy nienaturalne efekty, mogące nawet powodować odpychanie lub wstręt.

Seksapil przemija, albo wzrasta z wiekiem

To zależy od rozwoju duchowego człowieka. Albo pięknieje wewnętrznie wraz z rozwojem, albo brzydnie razem z brakiem rozwoju. To się praktycznie „rzuca w oczy”! Od niektórych osób bije jakiś blask, który zachwyca. Inni zaś, samym swoim spojrzeniem zniechęcają do siebie. I wcale nie chodzi o uśmiech w oczach, ale żywotność spojrzenia. Trudno się czasem uśmiechać, gdy życie na to nie pozwala, ale żywe spojrzenie można zachować, jeśli się człowiek ciągle rozwija. Oczy są zgaszone, nieomal martwe, spojrzenie puste, gdy człowiek jest duchowo zablokowany lub ukrywa bardzo negatywne myśli,czy zamiary. U osób pozytywnie rozwijających się duchowo, przy zadowoleniu z okoliczności lub spotkania, oczy aż iskrzą. Blask nabiera jeszcze większej mocy, która wydaje się prawie magią. Nawet nie muszą mówić, że są szczęśliwi, zadowoleni, bo to wyraźnie widać. Takie spojrzenia ożywiają, dodają drugiemu siły, radości, nadziei, sensu starań, dowartościowują, koją smutki. Trudno więc, aby taka osoba nie skupiała zainteresowania, nie była pociągająca, zachwycająca! Osoba zablokowana w rozwoju, nawet gdy ma powody do zadowolenia, to trzeba ją czasem o to zapytać, bo trudno dostrzec, by tak było. Słownie o czymś zapewnia, ale nie przekona.

Osoba rozwijająca się duchowo nabiera szczególnego blasku, który sprawia, że walory zewnętrzne tracą znaczenie, choć i one ulegają jednoczesnej poprawie, bo poprawia się też zdrowie fizyczne. Subtelny urok wewnętrzny przenosi się również na gesty, głos, nawet zapach człowieka. Można powiedzieć, że najlepszym kosmetykiem i dekoracją jest prawidłowy rozwój duchowy. Celowo piszę prawidłowy, a nie pozytywny, ponieważ bywa mylony z optymizmem, który czasem przybiera groteskowe formy.

Sprawdź poziom seksapilu


red.

Podziel się swoją opinią

Dzisiaj jest niedziela, 05.02.2012

zarejestrowanych użytkowników 937
on-line: 23 (w tym zalogowanych: 1)

LOGOWANIE DO KLUBU

login hasło

Nie masz konta? Zarejestruj się!, zapomniałeś hasła?

REKLAMA

Małgorzata Stawarz:

"Jutro zaczyna się teraz" (wiersze)

losuj ponownie

Małgorzata Stawarz:

"W cenie odkrycia" - aforyzmy

losuj ponownie

SKLEPIK

Jutro zaczyna się teraz Jutro zaczyna się teraz Jutro zaczyna się teraz Jutro zaczyna się teraz
strona wygenerowana w 1.3763 sek