ISSN 2082-6591
   Start » Publikacje » Pokaż publikację

SENS I BEZSENS NADZIEI

Jak wiadomo, opinia o nadziei bywa skrajnie przeciwna. Jedni twierdzą, że „Nadzieja jest matką głupich”, a inni, że „Nadzieja umiera ostatnia”. Te skrajne poglądy mają swoje wytłumaczenie w znaczeniu wibracji, związanej z symbolem cyfry PIĘĆ.

Cyfra pięć reprezentuje typ energii o wielkiej żywiołowości, młodości, ufności, ale też ludzkie nadzieje, sens i bezsens, chwilę, szczęście, okazję, beztroskę, optymizm i sceptycyzm, przyszłość...

Analizując imię i nazwisko, które zawiera litery, związane z wibracją Pięć, czyli E,N,W można określić poziom, na jakim dana osoba posługuje się tym typem energii w swoim rozumowaniu i działaniu. Są tacy, którzy mają tej energii bardzo dużo, ale też tacy, którzy mają niewiele lub wcale nie posiadają. Jak się okazuje, ważny jest zarówno poziom tej energii, a nie tylko ilość. Wiadomo, że im więcej ktoś ma liter z tej wibracji, tym bardziej jest dynamiczny, ruchliwy, ekspresyjny i błyskotliwy w kojarzeniu nagłych okazji oraz szans, przed jakimi staje.

Brak liter z wibracji 5

Nie musi to być wcale osoba smutna, sceptyczna, podejrzliwa i nieszczęśliwa. Są inne wibracje, ktorymi może zastępować energię piątki: 1+4 (oznacza czerpanie siły z nauki, pracy i własnej oceny faktów oraz realizmu) 2+3 (wskazuje wrażliwość i czujność na piękno i dobre energie). Sens nadziei, a także szczęście, będzie zatem odbierać pośrednio, za pomocą innych wibracji swojej duszy i umysłu. Dlatego może się cieszyć i uśmiechać bez żadnego przymusu.

Osoba, która nie ma w imieniu i nazwisku czystej energii pięć, na ogół jednak nie lubi pośpiechu, popędzania, imfantylności. Jest ostrożniejsza i uważa, że „Co nagle, to po diable” oraz „Pośpiech jest złym doradcą”. Dlatego nie ma skłonności do gwałtownych zrywów, ekscytacji chwilą lub okazjami. Przez wielu jest za to szanowana, ale też inni twierdzą, że odbiera nadzieję lub „podcina skrzydła”. Nie jest też opóźniona w rozwoju, ale wolniej kojarzy. Bywa nawet, że śmieje się dopiero wtedy z dowcipu, gdy inni juz skończyli się śmiać i tym samym staje zabawna. W niektórych okolicznościach może to być wadą, gdy w porę nie zareaguje, a dopiero po złożonej i przez to dłuższej analizie, czy i co należy w danej chwili powiedzieć, albo zrobić?

Taka osoba nie kieruje się dążeniem do zabawiania. Nawet kiedy uprawia sport to dla zdrowia, albo dlatego, bo wypada, a nie dla rozładowania smutków, czy fizycznej potrzeby ruchu. Kieruje się innymi kryteriami, niż prosta zabawa lub uwalnianie od nagromadzonych i nie spełnionych zachcianek, które innym ludziom nie pozwalają zahamować ruchu, bo potrzebują, aby coś się tak poprostu działo. To nie jest wiercipięta.

Słabą cechą tej osoby jest to, że wiele zdarzeń, spraw, swoich lub cudzych działań może uważać za bezsensowne, a ktoś inny ma w tej samej sytuacji ogromne nadzieje na pomyślność, bo kieruje się samą wiarą w lepszą i szczęśliwą przyszłość. I taka dziecinna nawet wiara, bywa przełomem! Wtedy mówi się, że „Wiara czyni cuda”. Są one możliwe szczególnie wtedy, gdy chodzi o wiarę w życie i sprawiedliwość. Łączy się wtedy wibracja 5 i 7, co daje liczbę 12, a to oznacza numerologiczną trójkę (cud, spełnienie marzenia, ochronę).

Jak to jest w statystyce?

W Polsce rzadko się zdarza osoba, która nie posiada w imieniu i nazwisku żadnych liter z wibracji pięć. Jest wręcz odwrotnie! Polacy, ale nie tylko, mają nawet nadmiar tej energii. Przez to, nie za bardzo rozumieją osoby, które tej energii nie wykorzystują w sposób bezpośredni i łatwy do zauważenia. Mogą więc generalnie uchodzić za naród, który wierzy w cuda, albo lubi się bawić beztrosko, jest naiwny, dziecinny, ale wciąż ratuje się nadzieją na lepszą przyszłość. Fakt posiadania tej wibracji w obrazie mentalnym, wcale nie oznacza wesołości i uśmiechania się, bo Polacy sami boją się „zapeszyć szczęście”. Dlatego na wszelki wypadek udają, że się nie cieszą, nawet gdy mają naprawdę ku temu powody. Narzekają trochę profilaktycznie...

Jeśli w imieniu i nazwisku jest litera E lub się powtarza

Taka osoba chce czuć fizycznie radość, nadzieję, szczęście i pragnie ruchu.

Działa czasem tylko dla działania, nawet nie rozumiejąc po co i z jakiego powodu? Jest typowym wiercipiętą, który ma problem z bezczynnością. Powinna uprawiać sport, taniec, aby nagromadzona energia miała pozytywne ujście. W przeciwnym razie działa z potrzeby działania, niczym dziecko, chcące się tylko dobrze bawić, ale szybko zniechęca i nudzi. Taki człowiek nie wnika w sens tego, co robi, bo siłą napędową jest działanie, w którym chce „żyć tu i teraz”, a o skutkach nie ma ochoty myśleć.

Jeśli w imieniu i nazwisku jest litera N lub się powtarza

Tu zaczynają się „schodki”, bo jest to osoba, której nie cieszy nic, czego nie rozumie i nie może sobie logicznie wytłumaczyć. Dopiero wtedy może poczuć w sobie sens własnej nadziei.

Póki nie zrozumie, to może się czuć nawet nieszczęśliwa! Właśnie typowo polskie nazwisko Nowak, choć przecież nie tylko ono, daje ten rozumowo analityczny poziom energii oceny szczęścia, sensu i nadziei. Taka osoba będzie zatem analizować, czy jest sens cieszyć się już, za chwilę, czy nigdy nie powinna? Być może przez to Polacy są uważani czasem za smutny naród? Problem tkwi w tym, że usiłując zrozumieć aktualną chwilę, wielu pozostaje na etapie niekończącej się analizy.

Jeśli w imieniu i nazwisku jest litera W lub się powtarza

Taka osoba czuje wewnętrzne szczęście, sens, nadzieję. Nie musi mieć namacalnego na to dowodu, ani rozumieć źródła i celu radości, którą przeżywa w sobie, jakby od środka. Właśnie tacy ludzie mają wewnętrzną wiarę w przyszłość, dostrzegają ulotne chwile lub niedostrzegalne dla innych powody do nadziei. Sami nie wiedzą, skąd to w sobie mają? I nie zawsze są skłonni zamanifestować. Bardziej widać to w oczach, sposobie patrzenia, myślenia o tym, co mogą wypróbować, z jakiej szansy chcą skorzystać i jakiej nie chcą pozbawić siebie lub kogoś innego.

Inne kombinacje

Wiele osób łączy w sobie różne poziomy wykorzystywania wibracji pięć, przez co mogą być przez innych źle zrozumiani lub nie pojmować samych siebie.

Każdy człowiek, który dysponuje w swoich cechach mentalnych energią tej wibracji, może ją pozytywnie wykorzystać na takim poziomie, jaki posiada. Lepiej brać pod uwagę, że posiadany indywidualnie poziom danej energii, nie jest ani gorszy, ani lepszy. Każdy bowiem, w kombinacji z innymi energiami mentalnymi ludzkiej duszy i umysłu, ma swoje znaczenie i zastosowanie! Ma zatem pomagać człowiekowi, a nie utrudniać mu życie!



red.

Podziel się swoją opinią

Dzisiaj jest niedziela, 05.02.2012

zarejestrowanych użytkowników 937
on-line: 20 (w tym zalogowanych: 1)

LOGOWANIE DO KLUBU

login hasło

Nie masz konta? Zarejestruj się!, zapomniałeś hasła?

REKLAMA

Małgorzata Stawarz:

"Jutro zaczyna się teraz" (wiersze)

losuj ponownie

Małgorzata Stawarz:

"W cenie odkrycia" - aforyzmy

losuj ponownie

SKLEPIK

Jutro zaczyna się teraz Jutro zaczyna się teraz Jutro zaczyna się teraz Jutro zaczyna się teraz
strona wygenerowana w 0.5682 sek